Gatunki obce i inwazyjne są coraz większym problemem na całym świecie. Ale czym właściwie jest zjawisko inwazyjności?

Przemieszczanie się i zajmowanie nowych terenów przez różne gatunki roślin i zwierząt na całym świecie, jest zjawiskiem naturalnym. Wynika ono ze zmian zachodzących w środowisku. Między innymi ocieplanie się klimatu może powodować przemieszczanie się niektórych gatunków na północ, na tereny których klimat był dla nich niegdyś zbyt zimny. Przykładem gatunku, dla którego ocieplenie klimatu było jednym z ważnych czynników umożliwiających dalszą ekspansję, jest szakal złocisty Canis aureus. Po raz pierwszy został stwierdzony w Polsce w 2015 roku (Kowalczyk i in. 2015).

Naturalna kolonizacja nowych siedlisk zachodzi bardzo wolno dając możliwość przystosowania się organizmom do zachodzących zmian (zachodzi ewolucja). Proces zachodzący w ten sposób nie jest tak destrukcyjny dla środowiska. Niestety szybki wzrost populacji człowieka i zasiedlenie niemal wszystkich dostępnych na świecie miejsc, przyczyniło się znacznie do przyspieszenia procesów przemieszczania się innych organizmów żywych. Umożliwiło to także zasiedlenie przez niektóre gatunki miejsc naturalnie dla nich niedostępnych, oddzielonych nieprzekraczalnymi dla nich barierami (np. oceany, pasma górskie).

Część gatunków sprowadziliśmy w nowe miejsca świadomie, między innymi do produkcji żywności, do celów naukowych czy hobbystycznych. Przykładem gatunku, który pojawił się poza naturalnymi miejscami występowania za sprawą terrarystów-amatorów jest  żółw czerwonolicy Trachemys scripta elegans. Gatunek pierwotnie pochodzący z Ameryki Północnej, dziś zamieszkuje niemal wszystkie kontynenty.

Żółw czerwonolicy. Fot. Anna Sobieraj

Znane są także przypadki zupełnie nieświadomego sprowadzenia gatunku na dany teren np. poprzez środki transportu, handel i wymianę produktów. Na skutek naszej działalności likwidowane są bariery geograficzne i ekologiczne dzielące gatunki pochodzące z odmiennych środowisk (Elton 1967; Williamson i Fitter 1996).

Gatunek obcy a gatunek inwazyjny

Gatunek bądź grupa gatunków spokrewnionych ze sobą genetycznie (takson) uznawany za obcy na danym terenie to taki, który został wprowadzony poza naturalny zasięg występowania (introdukowany) i jest zdolny przetrwać oraz rozmnażać się w tym środowisku. Za gatunek inwazyjny  przyjmuje się natomiast gatunek, który wprowadzony do ekosystemu zagraża różnorodności biologicznej. Gatunki inwazyjne cechują się m.in. szybkim tempem reprodukcji, łatwością rozprzestrzeniania się oraz elastycznym przystosowaniem do warunków środowiska. Takie osobniki nazywane są generalistami. Nie wszystkie introdukowane gatunki działają szkodliwie na ekosystem, w którym się znajdują. Duża część z nich nie potrafi przystosować się do nowych warunków środowiska, a populacje nie są w stanie samodzielnie się rozmnażać. Część gatunków niejako „wpasowuje” się w istniejące już zależności. Niektóre  mogą stanowić niestety poważne zagrożenie dla innych organizmów, naturalnie zasiedlających dany teren.

O niektórych gatunkach sprowadzonych wcale nie myślimy już jako o gatunkach obcych. Przykładem może tu być karp czy wiele roślin uprawnych. Bardzo dziś popularny w Europie ziemniak, pochodzący z Ameryki Południowej, trafił na stary kontynent dopiero pod koniec XVI. wieku.

Reguła dziesiątek

Według reguły dziesiątek średnio jeden gatunek na dziesięć introdukowanych będzie w stanie utrzymać się w nowym środowisku, stworzy stabilną, rozmnażającą się populację i stanie się gatunkiem utrwalonym. Następnie jeden z dziesięciu tych, które przetrwają, stanie się gatunkiem inwazyjnym (Williamson i Fitter 1996).

Gatunek utrwalony– jest to gatunek, który zaadaptował się  do nowego środowiska i z powodzeniem się rozmnaża. Prawdopodobne jest to, że będzie trwale występował w nowym miejscu. Nie biorąc pod uwagę nieprzewidzianych zdarzeń, np. celowej eliminacji gatunku ze środowiska (Cohen i Carlton 1995).

Chociaż zaledwie ułamek gatunków obcych staje się gatunkami inwazyjnymi, od wielu lat w różnych częściach świata są one dużym problemem ekologicznym i społeczno-gospodarczym. W żadnym wypadku nie można być pewnym, co do zachowania się gatunku w nowym środowisku. Każdy obcy organizm wprowadzony do ekosystemu, stanowi potencjalne zagrożenie dla jego stabilności (Pimentel 2002; Pimentel i in. 2005).

Negatywny wpływ na gospodarkę

Przykładem gatunku, który wywiera negatywny wpływ nie tylko na świat przyrody, ale także na ekonomię i turystykię może być Coqui frog Eleutherodactylus coqui. Ta pochodząca z Puerto Rico żaba, została rozprzestrzeniona na Haiti, Wyspach Dziewiczych, Florydzie. Niejwiększy problem stanowi jednak na Hawajach. Zagęszczenie tych płazów w niektórych miejscach sięga nawet 55 tys. osobników/ha, podczas gdy w rodzinnym Puerto Rico populacje osiągają zagęszczenie około 24 tys. osobnibników/ha. Samce tego niepozornego gatunku wydają bardzo donośne odgłosy godowe, tworząc chóry śpiewające nawet w każdą noc roku. Przyczyniło się to między innymi do spadków wartości nieruchomości w okolicy (Beard i in. 2005).

Negatywny wpływ na środowisko

Innym gatunkiem obcym, który silnie negatywnie oddziałowuje jest wiewiórka szara Sciurus carolinensis, poważnie zagrażająca europejskiej wiewiórce pospolitej Sciurus vulgaris. Pochodzący z Ameryki Północnej ssak został sprowadzony do Angli i Irladni w XIX wieku a do Włoch w  1948 roku. Rodzima dla Europy wiewiórka pospolita zmuszona jest konkurować o pokarm z większą kuzynką z Ameryki. Dodatkowo wiewiórka szara jest nosicielem śmiertelnego dla wiewiórki pospolitej wirusa Squirrel poxvirus (Gurnell i in. 2006). Przy tak dużej presji obcego gatunku inwazyjnego obserwuje się stopniowe wypieranie wiewiórki pospolitej przez wiewiórkę szarą. Gatunek ten w szybkim tempie zajmuje nowe tereny i prognozy niestety nie są optymistyczne. Szacuje się że, jeśli nie uda się powstrzymać  ekspansji, wiewiórka szara zasiedli także Europę kontynentalną co może oznaczać zagładę wiewiórki pospolitej (Bertolino i Genovesi 2003).

Wiewiórka szara. Fot. Pixabay CC0
Wiewiórka pospolita. Fot. Anna Strojnowska

Wspomniany już wcześniej karp mimo, że obcy, na stałe wpisał się w Polską tradycję. Sam w sobie nie jest gatunkiem zagrażającym naszemu środowisku, lecz niesie ze sobą groźne dla rodzimych ryb karpiowatych pasożyty: bruzdogłowca chińskiego Khawia sinensis i bruzdogłowca gowkongijskiego Bothriocephalus acheilognathi. Pasożyty te są uznawane za wysoce inwazyjne gatunki obce (Najberek i Solarz 2016).

Co dalej?

Z gatunkami inwazyjnymi walczy się na różne sposoby. Podstawą do zapobiegania oraz wszelkich działań jest ustanowienie odpowiedniego prawa. Zarówno przepisy prawne krajowe jak i unijne zakazują wprowadzania gatunków obcych do środowiska. W ten sposób ogranicza się napływ nowych, potencjalnie inwazyjnych organizmów. W przypadku tych, które już znalazły się w środowisku, najważniejsze jest szybkie wykrycie zagrożenia i reakcja. Stosowane są metody zarówno mechaniczne, biologiczne jak i chemiczne. W przypadku roślin jest to m.in. wyrywanie poszczególnych egzemplarzy, w przypadku zwierząt odstrzał bądź odłów. Metody chemiczne są niespecyficzne i mogą negatywnie wpływać na inne organizmy żyjące w danym miejscu. Obiecujące są metody biologiczne w których wykorzystuje się naturalnych wrogów gatunków inwazyjnych. Tak jak przy biologicznym zwalczaniu szkodników upraw, można do środowiska wprowadzić np. pasożyty żerujące na obcym gatunku. Ich inwazja może zatrzymać ekspansję bądź całkowicie wyeliminować powstałą populację (Najberek i Solarz 2016).

Aby dowiedzieć się więcej na temat gatunków obcych i inwazyjnych w Polsce warto odwiedzić stronę Ministerstwa Środowiska oraz Księgę Gatunków obcych inwazyjnych w faunie Polski. 

opr. Anna Sobieraj


 

  1. Beard K. H., Pitt W. C. (2005) Potential consequences of the coqui frog invasion in Hawaii. Diversity and Distributions. A Journal of Conservation Biogeography 11(5): 427-433.
  2. Bertolino S., Genovesi P. (2003) Spread and attempted eradication of the grey squirrel (Sciurus carolinensis) in Italy, and consequences for the red squirrel (Sciurus vulgaris) in Eurasia. Biological Conservation 109: 351–358.
  3. Cohen A.N., Carlton J.T. (1995) Nonindigenous aquatic species in a United States estuary: a case study of the biological invasions of the San Francisco Bay and Delta. A report for the United States Fish and Wildlife Service (Washington D.C., USA), and the National Sea Grant College Program (Washington D.C., USA) and Connecticut Sea Grant. National Technical Information Service, Springfield, Virginia, USA: 1-262.
  4. Elton Ch.S. (1967). Ekologia inwazji zwierząt i roślin. Państwowe Wyd. Rolnicze i Leśne. Tłumaczenie Wójcik Z. Warszawa: 1–189.
  5. Gurnell J., Rushton S. P., Lurzb P. W. W., Sainsburyc A. W., Nettletond P., Shirleyb M. D. F., Bruemmere C., Geddesf N. (2006) Squirrel poxvirus: Landscape scale strategies for managing disease threat. Biological Conservation 131:287 – 295.
  6. Kowalczyk R., Kołodziej-Sobocińska M., Ruczyńska I., Wójcik J.M. (2015) Range expansion of the golden jackal (Canis aureus) into Poland: first records. Mammal Research 60: 411-414.
  7. Najberek K., Solarz W.(2016) Gatunki obce. Przyczyny inwazyjnych zachowań i sposoby zwalczania. Kosmos Problemy Nauk Biologicznych. Polskie Towarzystwo Przyrodników im. Kopernika 65(1):81-91.
  8. Pimentel D. (2002) Biological invasions; economics and environmental costs of alien plant, animal, and microbe species. CRC Press, Boca Raton.
  9. Pimentel D., Zuniga R., Morrison D. (2005). Update on the environmental and economic costs associated with alien–invasive species in the United States. Ecological Economics 52 (3): 273–288.
  10. Williamson M., Fitter A. (1996) The varying success of invaders. Ecology 77(6): 1661–1666.
  11. Witryna Polskiego Towarzystwa Ochrony Przyrody „Salamandra” o żółwiu czerwonolicym

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *